Przez żołądek do innowacji społecznej

Wydaje się, że z takiego właśnie założenia wyszli twórcy Eataway – projektu-akcji, którego podstawą jest zapraszanie do siebie i gotowanie dla zupełnie obcych, przypadkowych osób. Z jednej strony brzmi to banalnie, z drugiej nieco przerażająco – a w rzeczywistości okazuje się wspaniałym lekiem na wiele różnych społecznych dolegliwości.

Zacznijmy od początku. W 2015 roku Krakowianka Marta Bradshaw podróżowała wraz ze swoim mężem po Polsce. Po odwiedzeniu wielu restauracji i serii kulinarnych rozczarowań zamarzyła, aby móc stołować się u prywatnych osób i jeść lokalne domowe obiady. Tym bardziej, że jako Polka była przekonana o polskiej gościnności i talentach kulinarnych. Wróciwszy do Krakowa z miejsca wprowadziła swój pomysł w życie – postanowiła, że w każdą środę będzie zapraszać innych ludzi do siebie do domu na obiad. Zaproszenie, rozpowszechniane w Internecie, dotyczyło każdego, kto miał akurat w tym dniu i o tej porze ochotę na domowy obiad.

Na pozór szalona idea rozwinęła się błyskawicznie w międzynarodową akcję i doprowadziła do stworzenia międzynarodowej społeczności kucharzy i ich gości. Całość funkcjonuje dzięki platformie internetowej „Eataway.com”, w której rejestrują się kucharze oraz amatorzy domowych posiłków. Ponieważ wizyta u kogoś na obiedzie w ramach Eataway jest alternatywą wizyty w restauracji, za posiłek się płaci. Cena jest ustalana przez kucharza. Całość procesu  – ogłoszenie posiłku przez kucharza, rezerwacja miejsc, opłata i kontakt z kucharzem odbywają się za pomocą platformy.

Dlaczego Eataway można zakwalifikować do innowacji społecznych? Ponieważ jest nowatorskim projektem, który pomaga w radzeniu sobie z wieloma problemami społecznymi:

  1. Pomaga w nawiązywaniu kontaktów pomiędzy przedstawicielami różnych grup społecznych, którym w innych okolicznościach trudno byłoby się spotkać lub znaleźć wspólny język: to osoby w różnym wieku, różnych zawodów, o różnym statusie społecznym i materialnym, z różnych regionów, o różnych poglądach, zainteresowaniach itd.
  2. Szczególnym przypadkiem tego jest nawiązywanie kontaktów z otoczeniem przez osoby przyjezdne z innych krajów, szczególnie tych znacznie odrębnych kulturowo.
  3. Działalność w ramach „Eataway” może być też sposobem na pracę zarobkową, i znów – szczególnie dla osób z różnych powodów wykluczonych z regularnego rynku pracy – zwłaszcza przybyszów z innych krajów, ale też dla osób starszych, kobiet wychowujących dzieci i wielu innych.
  4. Eataway to także dzielenie się kulturą i podtrzymywanie tradycji – zarówno wśród Polaków z różnych regionów kraju, jak i dla gości z zagranicy. Wspólne gotowanie i jedzenie tradycyjnych potraw to nie tylko sposób na podzielenie się swoją kulturą z innymi, ale również na pielęgnowanie jej we własnej rodzinie czy społeczności.

Podsumowując, Eataway stało się inicjatywą wybitnie „włączającą” – wspiera tworzenie wielorakich więzi społecznych, staje się drogą do wyjścia z izolacji oraz pomaga ominąć różne pułapki, które mogłyby skutkować społecznym wykluczeniem. Z drugiej strony, a może właściwie z pierwszej!, uczestnictwo w Eataway jest dla kucharzy i ich gości potężnym źródłem radości, satysfakcji i wspaniałych doznań kulinarnych – po prostu bajka!

Wszystkie szczegóły na temat funkcjonowania platformy „Eataway.com” i uczestnictwa w inicjatywie można znaleźć na stronie www.eataway.com.

Źródło: https://www.eataway.com/

Fot. https://www.facebook.com/eataway/

Kraj: Polska i świat