Nie oceniaj książki po okładce – skorzystaj z Żywej Biblioteki

Powiedzenie to zna niemal każdy i również niemal każdy potrafi łatwo objaśnić jego znaczenie. Najprawdopodobniej użyje przykładu zbyt łatwego oceniania (osądzania) jednych osób przez drugie. Ale czy na co dzień wcielamy to przysłowiowe ostrzeżenie w życie? Wydaje się, że dzisiejszy świat wcale nie jest bliższy realizacji tego hasła niż był kiedyś. Grupy społeczne zagrożone wykluczeniem, dyskryminowane czy zagrożone łatwym i niesprawiedliwym osądem są ciągle bardzo liczne. Co więcej, każdy człowiek może odczuwać uprzedzenia do innych grup ludzi – zależnie od swoich doświadczeń życiowych, wychowania, środowiska pochodzenia.

Jak temu zaradzić? Jak walczyć z niechęcią, nietolerancją? Doskonale wiadomo, że najlepszym polem dla uprzedzeń jest brak informacji lub, co gorsza, fałszywe informacje na czyjś temat. Trzeba więc umożliwić głębsze zapoznanie się z tym, do kogo czujemy niechęć – czyli z otaczającymi nas nieznanymi „książkami”. Należy umożliwić dostęp do prawdziwych i możliwie obiektywnych informacji z pierwszej ręki. Jak? Najlepiej poprzez kontakt ze źródłem – w tym wypadku źródłem czyichś obaw – czyli przedstawicielami grup społecznych najczęściej padających ofiarami uprzedzeń.

Tak powstała idea „HUMAN LIBRARY”, czyli „Żywej Biblioteki”. W bibliotece takiej „książkami” są wspomniane wcześniej osoby o trudnym statusie społecznym – przedstawiciele różnych religii, nastoletnie matki, homoseksualiści, ofiary przemocy domowej, imigranci itp. „Wypożyczający” to wszyscy, którzy chcą uzyskać rzetelne informacje na temat osób z różnych względów innych od siebie. „Biblioteką” jest najczęściej sala z wieloma przyjaznymi miejscami do odbywania rozmów – stolikami, kanapami, pufami. Na miejscu powinien być również zapewniony catering oraz oczywiście wieloaspektowa pomoc organizatorów przedsięwzięcia. Każda realizacja Żywej Biblioteki jest obwarowana szczegółowym regulaminem – kontakt „wypożyczających” z „książkami” ma opierać się na wzajemnym szacunku i być możliwie jak najmniej stresujący dla obu stron.

Pierwsza żywa biblioteka została zorganizowana przez grupę młodych aktywistów w Kopenhadze w 2000 roku. Niedługo potem powołali oni do życia stowarzyszenie „Human Library Organization”, które miało pomóc w promowaniu i rozpowszechnianiu idei oraz stworzyć przewodnik dla wszystkich, którzy chcieliby „otworzyć” własne Żywe Biblioteki. Pomysłodawcy przez kilka lat podróżowali do wielu krajów instruując i doradzając potencjalnym naśladowcom. Zachęcali, aby w stworzenie każdej biblioteki angażowali się nie tylko lokalni aktywiści, ale również przedstawiciele różnych organizacji i instytucji oraz lokalne władze administracyjne.

W ciągu kilkunastu lat żywe biblioteki stały się międzynarodowym ruchem na rzecz praw człowieka i różnorodnego społeczeństwa. Zaistniały w ponad 70 krajach świata, w tym w Polsce. W naszym kraju sieć organizacji pracujących metodą Żywej Biblioteki jest koordynowana przez Stowarzyszenie Diversja w imieniu Human Library Organization. Na stronie www.zywabibliotekapolska.pl dostępny jest ogólnopolski kalendarz nadchodzących Żywych Bibliotek oraz wszelkie instrukcje, kontakty, materiały, doświadczenia itp.

Jakie są efekty Żywych Bibliotek? Na pewno nie mają być natychmiastowe – podkreślają to sami pomysłodawcy i koordynatorzy wydarzeń i ma to swoje odzwierciedlenie w regulaminie: „Książki” Żywych Bibliotek mają zakaz przekonywania „Wypożyczających” do swoich poglądów, swojej wizji świata. Mają tylko udzielać informacji – zgodnie z prawdą wynikającą z własnych doświadczeń. To, czy i jak udzielone informacje wpłyną na światopogląd „Wypożyczających”, ma być kwestią ich późniejszych przemyśleń. Doświadczenie Żywej Biblioteki ma umożliwić każdemu odkrycie nowego sposobu patrzenia na ludzi wokół siebie – z szacunkiem i otwartością na to, co kryją pod (być może czasem niezachęcającą dla nas) okładką.

Źródła: https://dzialasz.ceo.org.pl/node/793

http://humanlibrary.org/

www.zywabibliotekapolska.pl

fot. http://zywabiblioteka.pl/

Kraj: Polska