Akademia Życia – zwycięski opis I edycji konkursu „Podziel się innowacją – jak w nowy sposób rozwiązywać problemy społeczne”

Prezentujemy opis innowacji społecznej, który zwyciężył w I edycji konkursu „Podziel się innowacją – jak w nowy sposób rozwiązywać problemy społeczne”. Autorem opisu oraz innowacji jest Fundacja im. Doktora Piotra Janaszka PODAJ DALEJ.

Akademia Życia

Tragiczny w skutkach wypadek… Diagnoza: przerwany rdzeń kręgowy i wózek inwalidzki do końca życia. W ciągu kilku sekund ich świat się wali… Tracą niezależność, często również sens życia. Tracą pierwszą miłość, żonę lub męża, którzy nie są w stanie udźwignąć ciężaru niepełnosprawności. Muszą przerwać naukę, zrezygnować z pracy, porzucić marzenia… Znamy historie tych ludzi. Każda jest inna i każda niezwykle poruszająca. Wszystkich łączy jedno – marzenie o tym, żeby znów być niezależnym w życiu.

Tej niezależności uczymy w Akademii Życia – specjalnych mieszkaniach treningowych w Koninie. Chętni z całej Polski przeprowadzają się tu na kilka miesięcy, aby oswoić się ze swoją niepełnosprawnością i nauczyć żyć od nowa. Jednocześnie z dwóch mieszkań może korzystać 8 osób z niepełnosprawnością ruchową. W każdym z nich jest łazienka i kuchnia. Wszystko dostosowane do potrzeb mieszkańców.

Na początku uczestnicy Akademii uczą się ubierać, przesiadać z łóżka na wózek i bezpiecznie na nim jeździć. Kolejne stopnie wtajemniczenia to radzenie sobie w łazience i w kuchni. Samodzielne chwycenie kubka w bezwładne dłonie, przygotowanie posiłku, spacer po mieście, jazda komunikacją miejską, sport… Zajęcia z samoobsługi prowadzą trenerzy niezależnego życia – osoby, które same poruszają się na wózkach. Przez całą dobę zapewniamy opiekę specjalnie przygotowanych asystentów. Równoległa praca z psychologiem i coachem pozwala uczestnikom układać sobie życie i planować przyszłość również pod kątem pracy. A jak już są pewni, co chcą robić zawodowo, to mocno biorą się do nauki. Tutaj każdy dzień ma znaczenie!

Innowacją w Akademii Życia jest proces pracy. Każda osoba jest traktowana bardzo indywidualnie i dla każdej opracowujemy plan pracy odpowiadający jej potrzebom i dopasowany do możliwości. Tu nie ma szkoleń dla wszystkich.

Adam przed wypadkiem pracował jako magazynier. W Akademii nauczył się obsługi specjalnego programu do zarządzania magazynem i wrócił do tego samego pracodawcy. Dzisiaj jest zatrudniony na stanowisku pracownik biurowy. Przed wypadkiem trenował boks i chciał się tym zająć zawodowo. W Akademii ponownie założył rękawice i trenował w Klubie Bokserskim Zagłębie Konin.

Konrad studiował w Dęblinie w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych, na tzw. lotce, czyli kierunku lotniczym. Na początku kwietnia 2016 r. rozbił się na motorze. Po wypadku nie wrócił na uczelnię. W Akademii Życia ukończył pierwszy stopień kursu na księgowego i pomyślnie zdał egzamin. Obecnie odbywa staż w Stowarzyszeniu Instytut Zachodni w Poznaniu.Marcin skończył szkołę gastronomiczną, bo od zawsze chciał być kucharzem. Po wypadku nie wiedział co zrobić ze swoim życiem… W Akademii dowiedział się, że wózek nie jest przeszkodą w spełnianiu marzeń. Odbył praktyki zawodowe w restauracjach w Koninie i w Poznaniu, pozytywnie przeszedł badania lekarskie uprawniające do wykonywania zawodu kucharza. Najtrudniej było przekonać mamę, że chce i może pracować jako kucharz! Dzisiaj pracuje w restauracji w Szczecinie. Jest jednym z lepszych kucharzy! Podczas pobytu w Akademii rozpoczął również przygodę z koszykówką na wózkach i w Szczecinie stworzył swoją drużynę! Do Akademii wraca jako szkoleniowiec – organizuje warsztaty gotowania dla nowych uczestników Akademii Życia.Tomek w 2010r. spadł z drzewa. Ma bardzo wysoki uraz kręgosłupa i samodzielnie może ruszać jedynie  głową. W Akademii uczy się programowania i projektowania stron internetowych. Na razie chwyta rysik w usta i kursuje nim po touchpadzie. Na dłuższy czas to jednak uciążliwe, bo kark szybko się męczy. Dlatego jeden z asystentów Akademii znalazł firmę w Poznaniu, która zaprosiła Tomka na testy eyetruckerów – specjalnych narzędzi sterowanych wzrokiem oraz drugich, podobnych, ale kierowanych oddechem.Eryk przed wypadkiem pracował na budowie. Sprawność stracił skacząc do wody, aby ratować tonącego. W Akademii nauczył się tworzyć strony internetowe i bazy danych. Dzisiaj ma stałą pracę, odnowił kontakt z synem i planuje założyć własną firmę.To tylko niektóre przykłady spośród ponad 50 osób z niepełnosprawnością ruchową z całej Polski (18 – 25 lat), które dzięki Akademii odnalazły sens życia i uwierzyły, że mimo wózka mogą wiele osiągnąć.

17 osób z tego grona pracuje, 6 osób przygotowuje się do pracy odbywając staże. 7 osób podjęło dodatkową naukę (w tym przygotowanie do matury, szkoły policealne, kursy komputerowe). 6 osób mieszka samodzielnie, a jedna założyła rodzinę. 9 osób uprawia sport (koszykówka, żeglarstwo, paralotniarstwo i szermierka). Nikt już nie boi się podróżować i prosić innych o pomoc, 2 osoby samodzielnie poleciały zagranicę!

Akademię uruchomiliśmy w 2013 roku dzięki dotacji Fundacji VELUX i partnerstwu z Miastem Konin, które użyczyło i wyremontowało mieszkania.

Problemów w Akademii rozwiązujemy wiele – to przede wszystkim:

  • problemy, z którymi borykają się osoby z niepełnosprawnością ruchową, np. zależność od innych osób, brak pracy i jakiegokolwiek zajęcia, „uwięzienie” w domu z powodu barier architektonicznych lub psychicznych i wykluczenie ze społeczeństwa, brak motywacji do działania i do uczenia się samodzielności, blokada przed myśleniem o pracy („przecież nie pójdę do pracy, skoro nawet w toalecie potrzebuję pomocy drugiej osoby”),
  • problemy ich najbliższych – konieczność rezygnacji z pracy jednego z rodziców, aby zajmować się niepełnosprawnym członkiem rodziny (niższy status materialny), często nadopiekuńczość, która prowadzi do osłabienia gotowości osoby niepełnosprawnej do aktywnego życia,
  • problemy ekonomiczne – osoba z niepełnosprawnością siedząca w domu, bez pracy, otrzymująca świadczenia socjalne i rehabilitacyjne + jeden z członków rodziny bez pracy, ale z zasiłkiem pielęgnacyjnym generują znaczące koszty i obciążają budżet państwa.

Na podstawie ponad 4 lat pracy Akademii Życia wiemy, że mimo traumatycznych przeżyć, wielu miesięcy spędzonych w szpitalu, z rękoma, które nie mają chwytu i z ciałem które niczego nie czuje można odzyskać niezależność! To BARDZO TRUDNE, wymaga wielu miesięcy ciężkiej pracy i niezwykle silnej motywacji, ale MOŻLIWE!

Zainteresowanie Akademią jest bardzo duże. Przyjeżdżają do nas zainteresowane samorządy i organizacje z kraju i zagranicy, aby podpatrzeć jak Akademia działa. Chętnie dzielimy się wiedzą i wierzymy, że podobne mieszkania będą powstawały w całej Polsce.

Autorstwo opisu wraz ze zdjęciami: Fundacja im. Doktora Piotra Janaszka PODAJ DALEJ

http://akademiazycia.org

https://podajdalej.org.pl/

 

Kraj: Polska